b_150_0_16777215_00_images_Wydarzenia_Maturzysci_MaturzysciCzestochowa2016-9.jpg3 kwietnia w Częstochowie odbywała się Pielgrzymka Maturzystów diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Już od wielu lat posługuje na niej nasza diakonia, wszak w jej gronie również jest trochę maturzystów. Oto spisanych kilka wrażeń z pielgrzymki i posługi.

Agnieszka Maik

Do Częstochowy w tym roku wybrałam się już jako maturzystka! Klasa maturalna jest to czas, który wymaga od nas wielu poświęceń. Stojąc na progu dorosłego życia wybrałam się na Jasną Górę, aby zawierzyć Matce Bożej moje egzaminy oraz moje przyszłe wybory. Posługa muzyczna pozwoliła mi bardziej skupić się na modlitwie i rozmowie z Maryją. Początkowy stres bardzo szybko zniknął, kiedy  zaczęłam modlić się śpiewem. Niewątpliwie, dzięki temu czuję się duchowo przygotowana do tegorocznej matury i ufam, że wszystko, co przede mną, co Pan Bóg ma dla mnie przygotowane, będzie owocowało w moim życiu radością! I za to Chwała Panu !

Kacper Plas

W Częstochowie po raz pierwszy byłem w 2014 roku na pieszej pielgrzymce, już wtedy bardzo mi sie spodobało na Jasnej Górze i obiecałem sobie, że muszę tam jeszcze nie raz wrócić, kolejna okazja przytrafiła się teraz: pielgrzymka maturzystów. Była to idealna okazja aby wrócić do Matki Częstochowskiej, wyprosić u Niej wiele łask i to nie tylko dotyczących matury. Bardzo cieszę się że mogłem tam być z naszą cudowną diakonią muzyczną, która jak co roku upiększyła to wydarzenie swoją posługą.

Dominika Iwasiuta

Kiedy zorientowałam się, że do matury zostało już tylko kilka miesięcy, postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce. Myślałam, że im więcej czasu poświęcę na naukę tym lepiej napiszę egzamin. Zadawałam też sobie pytania: Czy zdam maturę? Na jakie studia pójdę? Czy sobie poradzę? Czy to jest to, co chcę robić w życiu? Tak bardzo pochłonęło mnie szukanie odpowiedzi na te pytania, że za pomniałam o kimś, kto może mi pomóc w znalezieniu tego czego szukam. W całej swojej bezsilności, podjęłam najlepszą decyzję związaną z maturą... wyjazd do Częstochowy na Pielgrzymkę Maturzystów! Tylko kilka chwil przed obrazem Maryi sprawiło, że przypomniałam sobie o tym, że niezależnie od tego jaką decyzję podejmę, osoby, które naprawdę mnie kochają i na akceptacji których najbardziej mi zależy, będą wspierać mnie w każdym działaniu. Przepiękne oblicze Matki i spojrzenie pełne miłości przypomniały mi o tym, że nie jest ważne to gdzie będę studiować, ale to co dam od siebie dla innych. Uświadomiłam sobie, że dużo nauki jeszcze przede mną , ale nie praw fizycznych tylko praktyka kochania drugiego człowieka takim jakim jest. Ze słowami „Jestem! Pamiętam! Czuwam!” wkraczam w dorosłe życie.

b_150_0_16777215_00_images_Wydarzenia_Maturzysci_MaturzysciCzestochowa2016-10.jpgb_150_0_16777215_00_images_Wydarzenia_Maturzysci_MaturzysciCzestochowa2016-11.jpg

Początek strony