W ostatni weekend po raz kolejny mogliśmy się ucieszyć gościną na parafii w Broniszowie. Ksiądz Jan i parafianie są niezwykle otwarci. Uwielbiam spędzać te kilka godzin w tamtejszej wspólnocie i czerpać z ich pokładów dobra i serdeczności. Była to ostatnia niedziela Bożego Narodzenia, więc kolędowaliśmy. W ramach kazania dawaliśmy krótki koncert kolęd. Oczywiście "obstawialiśmy” muzycznie pozostałe części Mszy świętej. Jeździliśmy z księdzem Janem wszędzie tam, gdzie miał mieć Eucharystię. Parafianie bardzo ciepło nas przyjmowali i mam nadzieje, że nadal będą. Zachwyca mnie klimat tej parafii. 

Po kolędowaniu odbyło się spotkanie animatorów posługujących na najbliższym KAMUZO. Podzieliliśmy się zadaniami i posługami. Do rekolekcji pozostało jeszcze trochę czasu, więc jest okazja, by wszystko dobrze przygotować. Broniszowska gościna i spotkanie w muzycznym gronie dało duży impuls do pracy. ;-)

Początek strony