Służba innym jest nierozerwalną częścią naszej wiary. Sam Pan Jezus dał nam przykład takiej służby, polecając naśladowanie Go. Nie możemy szczerze uwielbiać Boga, zapominając o realizowaniu słów Chrystusa. Nasza wiara nie jest wtedy wiarą prawdziwą, my zaś nie jesteśmy w stanie żyć pełnią życia chrześcijańskiego.
Często otaczają nas osoby, które postrzegamy jako głęboko wierzące, a widzimy, że są smutne, ponure wręcz, tak jakby brakowało im radości życia. Nie potrafią one całkowicie zaufać Chrystusowi i to nie pozwala im być w pełni szczęśliwymi. A może to właśnie nie komuś obok, ale nam brakuje tej żywej, przemieniającej, ożywczej relacji z Bogiem?
Żyjąc radością, pełnią życia chrześcijańskiego, możemy starać się przekazać naszemu bliźniemu obraz Boga tak, aby mógł Go poznawać i pokochać jak my. Diakonia Muzyczna maluje obraz Stwórcy poprzez każdą nutę, każdy dźwięk i w ten sposób ukazuje Boga innym. Posługa ta jest dawaniem świadectwa, dzieleniem się charyzmatem, którym zostało się obdarzonym. My, animatorzy, włączający się w dzieło diakonii, stajemy się nutami w rękach Boga, przeźroczystymi narzędziami Jego łaski i nie jest ważne to, jaką rolę odgrywamy w diakonii. Każdy z nas jest niezwykły, jedyny w swoim rodzaju. Każdy z nas otrzymał od Boga jakiś talent i dzieli się nim z innymi, jednak to nie talent kogokolwiek z nas jest spójnikiem całej diakonii. Łączy nas łaska Boża i nadprzeciętna wrażliwość na otaczające nas dźwięki; dźwięki oddające nie tylko zapis nutowy, ale również słowa. Nasza posługa dla Kościoła nie ogranicza się wyłącznie do śpiewu. Każdy z nas zobowiązany jest do prawdziwego przeżywania liturgii, modlitwy w intencji Kościoła, rozważania i dzielenia się Słowem Bożym. Bez żywej relacji z Bogiem nawet najczystszy i najpiękniejszy śpiew nie będzie autentyczny, nie będzie wypływał z serca, naszym sercem bowiem nie jest ani pięciolinia, ani klucz tenorowy, ani jakikolwiek chwyt barowy na gitarze. Naszym sercem, naszym centrum jest przeżywana przez nas Eucharystia. To ona jest najpiękniejszym prezentem ze wszystkich Bożych dobrodziejstw.
Dźwięk. To niezwykłe słowo. Jeden krótki wyraz wystarcza, żeby opisać ogrom zjawisk - śpiew ptaka, głos ukochanej osoby, warkot silnika, szum fal, gwar rozmów, szelest liści, śmiech, szemranie strumyka, odgłos kroków... cały cud otaczającego nas świata! Pomyśl tylko: Pan Bóg dał Ci aż dwoje uszu, żebyś mógł to wszystko usłyszeć. Dźwięk to także coś, co możesz wydawać, co pozwala Ci wyrażać myśli, emocje – Twój sposób komunikowania się ze światem. Westchnienie, szept, krzyk, płacz, chichot, jęk, wypowiedziane słowo – to wszystko przecież dźwięki. No i ten szczególny dźwięk - właściwie mnóstwo dźwięków, które w Twoim życiu zajmują specjalne miejsce... Muzyka!
„Niech każda nuta i każdy dźwięk brzmią na Twoją chwałę (...)”
O jakich dźwiękach myślisz, wypowiadając przed posługą słowa modlitwy Diakonii Muzycznej? Mnie do głowy przychodzą od razu dwa znaczenia.
Każdy dźwięk, a więc naturalnie każdy wyśpiewany refren i zagrany akord.
Nuta to graficzny znak dźwięku. Pojedyncze nuty są samotne i nic nie tworzą, ale wiele nut połączonych ze sobą może stać się miłą dla ucha, spójną całością. Tworzą utwór o melodii zapewniającej słuchaczowi piękne doznania. Jeśli jednak zabrakłoby którejś z nut mógłby on stracić cały swój urok. Gdyby kompozytor tworzący dzieło zapomniał o zapisaniu jednego z dźwięku, jego talent mógłby nigdy nie zostać zauważony.
Tak samo jest z nami i naszą posługą. KAŻDY z nas jest ważny i potrzebny. I małe i duże sprawy są równie istotne. Jeśli wydaje nam się, że nasza posługa jest mało przydatna, to jesteśmy w błędzie. Wszystkie nasze działania w oczach Pana mają wielką wartość. Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał to, co niemocne, aby mocnych poniżyć. (1Kor 1,27)
My - posługujący możemy stać się nutami w rękach Boga, Kompozytora. Nie jest ważne, jaką nutką jesteśmy: ósemką czy półnutą, mi czy e, fis czy ges. Wszyscy tworzymy jeden wspólny zapis nutowy, który tylko sam Bóg potrafi skomponować. Nie musimy się martwic tym, co nas otacza, Pan wie, gdzie KAŻDY z nas ma swoje miejsce na pięciolinii Bożego Planu. Różne są dary łaski, lecz ten sam Duch, różne też są rodzaje posługiwania, ale jeden Pan, różne są wreszcie działania, lecz ten sam Bóg, sprawca wszystkiego we wszystkich. Wszystkim zaś objawia się Duch dla wspólnego dobra. ( 1Kor 12,4-7) Czytaj więcej...W mojej głowie pojawia się od razu kilka skojarzeń związanych z tym słowem. Jedne z tych skojarzeń mają pozytywny wydźwięk, inne niestety nie. Myślę sobie, że warto się nad nimi chwilę zastanowić.
Czytaj więcej...
Zamknij oczy i wypowiedz te słowa: „Panie, uczyń mnie przezroczystym narzędziem”.
Co widzisz? O czym myślisz?
Mi do głowy przychodzi pierwsza myśl – bez Boskiego tchnienia niczego nie jestem w stanie zrobić.
Każde narzędzie bez osoby, która umiałaby się nim posługiwać, jest bezużyteczne. Gdy ma braki, psuje się, odmawia współpracy – wykonanie czegokolwiek z jego pomocą jest bardzo trudne. Dopiero poprzez czyjeś działanie, staranie, cierpliwość i włożenie całego serca w pracę, narzędzie nabiera mocy. Staje się czymś, co jest pomocne w akcie "tworzenia".
I tak – jedyną osobą, która jest w stanie pobudzić mnie do działania – jest Jezus. Nożyczki czy młotek bez czyichś rąk nie wytną serca z papieru, nie wbiją gwoździa. Działanie człowieka bez Boskiego tchnienia nic nie znaczy – brak mu „Mocy”. Czytaj więcej...
Każdy ma swoje marzenia, cele i ambicje. Niektóre zapewne związane z muzyką, a także wiele innych. Człowiek, który wierzy i służy powinien dążyć do ich realizacji inną drogą niż ludzie, którzy są daleko od Pana Boga albo jeszcze Go nie doświadczyli.
Panie, uczyń mnie - oto pierwsze słowa modlitwy Diakonii Muzycznej. Taki zwykły, codzienny zwrot do Pana Boga. Niektórzy powiedzieliby, że to tylko prosty przykład apostrofy. Ale warto spojrzeć głębiej, można wtedy dostrzec, że są to słowa ukazujące niezwykłą wszechmoc Boga i Jego miłość do nas. Czytaj więcej...
Odwiedza nas 10 gości oraz 0 użytkowników.
25-27 maja - Krościenko; Centralna Oaza Matka
30 czerwca - 16 lipca - pierwszy turnus rekolekcji oazowych
18 lipca - 3 sierpnia - drugi turnus rekolekcji oazowych
4 - 20 sierpnia - trzeci turnus rekolekcji oazowych