To zdumiewająca rzecz, ta muzyka (...). Tak naprawdę jej nie ma. Bo przecież te wszystkie nuty to nie muzyka. Ona jest przez chwilę, staje się rzeczywistością i przemija. Czysta metafizyka. Przed chwilą świat był piękniejszy.

Monika Szwaja, „Artystka wędrowna”.

Muzyka od zawsze towarzyszy człowiekowi. Wykorzystywał ją i wykorzystuje do wielu celów, towarzyszy mu niemal na każdym kroku. Czym jednak jest muzyka i z czego tak naprawdę składa się utwór muzyczny? W tym artykule zostaną ukazane elementy dzieła muzycznego i ich znaczenie. 

b_200_0_16777215_00_images_MSM_szkola_spiewacy_operowi.jpgDostajemy partyturę chóralną do rąk i co dalej? Panika! W jakim to jest języku? Spokojnie, bez paniki. Otóż, jest to język muzyczny. Nie tak trudny, jakby się mogło wydawać. Sprawne czytanie nut wymaga systematycznego kształcenia, albo ponadnaturalnych zdolności wrodzonych. Czytanie ich „a vista” – czyli bez przygotowania – to jeszcze wyższy stopień wtajemniczenia. Ani dobry słuch muzyczny, ani nawet słuch absolutny automatycznie nie sprawią, że nagle będziemy potrafić biegle przeczytać każdy podany utwór. Nawet jednak posiadając bardzo ogólne pojęcie o nutach (czyli – nuty położone niżej śpiewamy niżej, a te wyżej – wiadomo) i ich wartościach (cała nuta to dwie półnuty, każda półnuta to dwie ćwierćnuty… itd.) oraz o oznaczeniach typu kropka (przedłuża wartość nuty o połowę), bemol (obniża dźwięk o pół tonu) czy krzyżyk (podwyższa), jesteśmy w stanie poradzić sobie z odczytaniem utworu. Aby jednak nie pogubić się w trakcie nauki czy jego wykonywania, ustalmy parę kwestii:

Pewnie tytuł kojarzy Wam się z nieprzyjemną wizytą u dentysty, ale nie martwcie się, nie o tym będę pisać. Nie raz, na pewno zastanawialiście się czy skala i gama to, to samo? Czy właściwie można te terminy stosować zamiennie? Albo w ogóle, co to jest skala? W tym artykule chciałabym Wam przybliżyć, o co w tym wszystkim chodzi? I zaprosić Was w niemały i niełatwy świat skal muzycznych. Rozpocznijmy nasz SKALing!

Zapewne każdy z Was przynajmniej raz w życiu usłyszał, jakim głosem śpiewa. Niektórzy nawet przeszli specjalistyczne określanie skali głosu przed Komisją Kamuzową. Co prawda szanowna komisja używała do tego jedynie swojego słuchu, oszczędzając Wam badania laryngoskopowego, gdyby jednak ktoś z Was się odważył – można w ten sposób zbadać długość i szerokość swoich strun głosowych. Wiecie już zatem, że Wasz głos to sopran, alt, tenor lub bas – ale nie jest to informacja ostateczna; nieszkolony głos bowiem obejmuje około półtorej oktawy, natomiast w trakcie kształcenia dochodzi do około trzech oktaw. Według niektórych skalę głosu można określić nawet na podstawie budowy zewnętrznej człowieka – według tej metody tenor ma niski wzrost, okrągłą budowę głowy, szerokie policzki i barczyste ramiona, a bas ma wzrost wysoki, opadające ramiona i podłużną głowę. Zgadza się? Jest to tylko zwykła statystyka i na jej podstawie można jedynie przypuszczać o skali i barwie głosu. Zanim przeczytasz dalsze wyjaśnienia, pamiętaj – podziałów skal jest kilka i nie są to sztywne podziały; wiele głosów nie mieści się w podawanej systematyce.

„Do re mi FASOLA si do...” Brzmi znajomo? No pewnie, to przecież gama C – dur, której chyba każdy uczył się na lekcjach muzyki w szkole podstawowej... Oczywiście zapisana solmizacją, i to w „zmodyfikowanej” wersji – w rzeczywistości nie występują w niej warzywa strączkowe ;) Ale co więcej można powiedzieć o niej i o gamach w ogóle?

Podkategorie

"Dykcia i emisia" to dział, w którym prezentowane są proste ćwiczenia dykcyjne i emisyjne do wykorzystania w ćwiczeniu i kształceniu głosu. Słowa tytułowe przekornie zostały napisane błędnie ukazując potrzebę pracy nad głosem i wyrazistością wymowy. Wszystkim korzystającym z tych ćwiczeń życzymy wytrwałości i realnych owoców z pracy nad głosem.

Początek strony