Zaczęło się jednak jak zawsze niepozornie – od wspólnej próby, na której zgromadziliśmy się już w południe. Mimo chłodu panującego w salce atmosfera była rozgrzana, bo pracy było sporo. Ciepła dodawały też radosne uśmiechy na twarzach prawie czterdziestu przybyłych. Przez niemal trzy godziny (z krótką przerwą na małe co – nieco) śpiewający ochoczo szlifowali poznane wcześniej pieśni, a (całkiem spory) zespół instrumentalny z nosami w nutach dopieszczał aranżacje.
Krótko przed godziną 15.00 przenieśliśmy się do kościoła, aby tam wspólnym, radosnym śpiewem zagrzewać do modlitwy wszystkich, którzy postanowili właśnie w tym miejscu spędzić Niedzielę Palmową. Właściwe obchody Światowego Dnia Młodzieży rozpoczęły się nabożeństwem (Adoracją Krzyża), po którym odprawiona została uroczysta Msza Święta z tradycyjnie odczytaną Męką Pańską.
„Kto dobrze śpiewa, dwa razy się modli.” - a my robiliśmy to najlepiej, jak potrafimy. Dlatego myślę, że nikt nie zaprzeczy, że był to czas nie tylko owocnej posługi, ale też modlitewnego przygotowania do Triduum Paschalnego i Świąt Zmartwychwstania, które już za kilka dni będziemy obchodzić!

